Jasielscy policjanci uratowali 1,5 roczną dziewczynkę
Jasielscy policjanci zareagowali, gdy dziecko trafiło w stan zagrożenia
W ostatnich tygodniach jasielscy funkcjonariusze wsparli akcję ratunkową mimo tego, że byli wówczas poza służbą. Ich szybka i profesjonalna reakcja pomogła 1,5 rocznej dziewczynce, której stan gwałtownie się pogorszył podczas podróży.
Pod koniec marca, na drodze krajowej nr 73 w miejscowości Kołaczyce, policjantka zauważyła stojący na jezdni samochód oraz zdenerwowaną kobietę trzymającą na rękach małe dziecko. Natychmiast zatrzymała się i sprawdziła, czy potrzebna jest pomoc. Okazało się, że dziewczynka w trakcie jazdy nagle straciła przytomność i miała problemy z oddychaniem.
Funkcjonariuszka przystąpiła do działań ratunkowych: udrożniła drogi oddechowe, ustabilizowała oddech dziecka i ułożyła je w pozycji bezpiecznej. W tym samym czasie pojawił się również drugi policjant będący poza służbą, który wsparł akcję, zaopiekował się drugim dzieckiem podróżującym z kobietą oraz zabezpieczył pojazd pozostawiony na jezdni.
Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego policjanci udzielali niezbędnej pomocy. Dzięki ich zdecydowanej reakcji dziewczynka odzyskała przytomność i została przekazana ratownikom. Jej życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
W ubiegłym tygodniu rodzice dziewczynki przyjechali do Komendy Powiatowej Policji w Jaśle, aby osobiście podziękować funkcjonariuszom za udzieloną pomoc i okazane wsparcie.
To kolejny przykład, że policjanci są gotowi reagować wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ludzkie zdrowie i życie.
źródło informacji: KPP w Jaśle / policja.pl









